Polskie kosmetyki do brody, które są godne uwagi

Brody mamy coraz dłuższe, zaś społeczne przyzwolenie na jej noszenie jest na takim poziomie, jak nigdy wcześniej (chociaż naszej społeczności opinie nt. zarostu nigdy za bardzo nie obchodziły). O swoje futro musimy jednak dbać, przy czym wcale nie musi się to sprowadzać do spędzania mnóstwa godzin w łazience. Warto mieć świadomość, jakie polskie kosmetyki do brody możemy kupić i które z nich można śmiało polecić.

Polskie kosmetyki do brody

Bycie brodaczem uzależnia bardziej, niż opium. W przypadku części osób można zaobserwować nawet skłonność do stosowania przeróżnej maści kosmetyków do swojego futra, chociaż wcześniej ograniczali się głównie do mydła i szamponu do włosów. To świadczy tylko o tym, jak bardzo jesteśmy w stanie przywiązać się do swojego zarostu. W trakcie jego zapuszczania dowiadujemy się również o innych rzeczach, co do których istnienia nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy. Mianowicie:

  • broda bywa kapryśna – szczególnie o poranku, gdy spieszymy się do pracy,
  • broda wymaga odżywienia, w przeciwnym razie potrafi się nieźle pokręcić i wypadać,
  • broda wymaga nawilżenia, bo inaczej czujemy twardą i nieprzyjemną szczecinę, zamiast pachnącego i miękkiego futra.

Z tych – i innych – powodów warto wyposażyć się w najróżniejsze tajemnicze eliksiry, potocznie zwane olejkami, balsamami i woskami. Dlaczego by nie zwrócić uwagi na polskie kosmetyki do brody? W końcu wiele z tych produktów w niczym nie ustępuje zachodnim preparatom, zaś w niektórych przypadkach rodzime wytwory wypadają znacznie lepiej.

Co jest godnego uwagi?

Istnieje co najmniej kilka firm, które oferują polskie kosmetyki do brody. Do najciekawszych należy zaliczyć: Zew for Men, Cyrulicy, Pan Drwal oraz Męska Wyspa.

Zew for Men

Zew for Men oferuje przede wszystkim interesujący balsam do brody, który zawiera w sobie węgiel drzewny rodem prosto z Bieszczad. Czy może być bardziej męskie połączenie? Okazuje się, że tak – poza polskimi kosmetykami do brodyzaopatrzymy się tam również w niezłej jakości akcesoria. Szczególnie warto zwrócić uwagę na kartacz z włosem z dzika, dzięki któremu okiełznasz swój poranny zarost z mocą ursusa.

Męska Wyspa

Produkty od Męskiej Wyspy zaspokoją niejedną męską potrzebę. W ofercie znajduje się cała gama polskich kosmetyków do brody, od balsamów o unikalnych zapachach, przez intensywne olejki, aż po wyjątkowo skuteczne szampony. Linia zapachowa zdominowana jest przez orzeźwiające i świeże zapachy, niemniej miłośnicy leśnych klimatów również znajdą coś dla siebie.

Cyrulicy

W ofercie od Cyrulików na wyróżnienie zasługują olejki do brody. Mocno owocowy Żongler, słodki Magik, bezzapachowy Cyrulikczy leśny i lekko dymiony Siłaczzostaną docenione przez niejednego brodacza. W ofercie znajdziemy również kartacz z włosem z dzika, który ujarzmi buntujące się nad ranem futro. Produkty te są doceniane przez brodate społeczeństwo nie tylko z uwagi na to, że są to polskie kosmetyki do brody. Ceni się je również za zapachy, działanie, a przede wszystkim – naturalny skład.

Pan Drwal

Pan Drwal to marka oferująca naprawdę bogaty asortyment nie tylko polskich kosmetyków do brody, ale również akcesoriów oraz m.in. żeli pod prysznic. W ofercie znajdziemy takie propozycje, jak cedrowy drewniany grzebień, balsam do tatuaży, a także inne przydatne eliksiry do brody w postaci olejków, balsamów i innych szamponów. Znajdziemy również produkty serii PREMIUM.

Polskie kosmetyki do brody – jakie jeszcze?

Powyżej wymienione produkty to nie jedyne polskie kosmetyki do brody. Co ciekawe, takim jest również Roomcays, jednak jego jakość jest mocno kwestionowana w gronie brodaczy. Pomimo tego, rodzima oferta produktów dla zarośniętej społeczności jest naprawdę szeroka. Najważniejszy jest fakt, że nasze polskie firmy tworzą swoje preparaty w oparciu o naturalne składniki, zaś ich jakość w niczym nie odbiega od zachodniej konkurencji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *